niedziela, 1 czerwca 2014

BLACK BOSS z Witnicy




Kolejny porter bałtycki. A mianowicie Black Boss z Witnicy. Ciekawa etykieta i trochę różniąca się stylem od takich piw jak Żywiec czy Porter Warmiński ale ogólnie to podoba mi się. Jest prosto i przejrzyście.

Otwieramy i lejemy. Ładna drobna beżowa piana która utrzymywała się do końca co zaskakuje przy takiej mocy piwa i jej retencyjności. Piwo jest ciemne z minimalnymi świetlnymi refleksami i idealnie klarowne. Zapach z butelki to kawa i słody palone, uff może być nieźle. Pierwszy łyk i czujemy rozgrzewanie od alkoholu którego jest tu 8,5 % a ekstraktu nie podano ale pewnie jest w granicach 18 - 19 blg. w smaku czujemy karmelowe i kawowe nuty plus melanoidyny. Jest nieźle. Nasycenie na poziome średnim co nadaje mu sporej pijalności a na minus byłoby to że jest może odrobinę wodniste. Nie jest to taka smoła jak Porter Warmiński ale jest dobrze. W moim prywatnym rankingu piwo ląduje na 3cim miejscu zaraz po Okocim Mocno Dojrzałe.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz